Sosnowy bór o interesujących kształtach skrywa się pod Gryfinem (woj. zachodniopomorskie).
Składa się z ponad 400 identycznie wygiętych drzew posadzonych tuż przed rozpoczęciem II Wojny Światowej. Jak doszło do powstania lasu, będącego pod ochroną, do dziś nie wiadomo. Najbardziej prawdopodobną, istniejącą tezą, jest ta, która twierdzi, że obcięto wszystkie tuż po posadzeniu, po czym gałązka boczna zmieniła się w pień, a w konsekwencji czego skierowała się do nieba. Jeśli chcecie wybrać się w to zdumiewające miejsce, wybierzcie się do wsi Nowe Czarnowo, skąd szlakiem pieszym dojdziecie do pomnika przyrody.
Budowla w Malborku, to interesujący, gotycki zamek znany z lekcji historii, jako siedziba Krzyżaków. W 1410 roku, dzięki rozegranej bitwie, pokazano, gdzie jest ich miejsce, a dziś możemy podziwiać malownicze pamiątki, które po nich zostały.
Wydzielona, najbardziej pierwotna część Puszczy Białowieskiej tworzy teren, nazwany Białowieskim Parkiem Narodowym (inaczej Białowieski PN). Park jest jedynym polskim obiektem przyrodniczym na liście UNESCO. To przede wszystkim cudowny las - żadne z rosnących tam drzew nie zostało posadzone przez człowieka! To także jedno z niewielu miejsc, gdzie na własne oczy można ujrzeć największe europejskie ssaki - żubry.
Niestety, w czasie Powstania Warszawskiego, aż 85% Starego Miasta zostało zniszczone. Po wojnie, w ciągu pięciu lat, najpiękniejsza dzielnica stolicy została odbudowana. Stała się jedynym na świecie przykładem kompletnej odbudowy zabytków, powstałych między XII a XX wiekiem. Dziś, historyczne centrum Warszawy przypomina oddzielne miasteczko. Posiada ciasną zabudowę oraz średniowieczny układ ulic. Zachwyca każdego turystę i wciąż rozkochuje w sobie mieszkańców stolicy.
Jak na razie prezentuję 5 obiektów, które mnie urzekły. Co do mojej nieobecności, chciałam poinformować, że posty będą pojawiały się rzadziej, ale przynajmniej raz w tygodniu. W związku z tym, że już za niecałe dwa tygodnie powrót do szkoły, warto ten czas dobrze wykorzystać ;)
Do kolejnego, pozdrawiam.










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz